Gwarancja na pompę wisi na corocznym przeglądzie — a bazą montaży nikt nie zarządza
Większość producentów pomp ciepła warunkuje przedłużoną gwarancję corocznym, odpłatnym przeglądem wykonanym przez autoryzowany serwis. To ustawia biznes wprost: każda zamontowana pompa powinna wracać do Was raz w roku, przez cały okres gwarancji i dłużej. Tyle że klient o tym nie pamięta — podpisał protokół, schował segregator i wróci dopiero, gdy coś zamruga.
Firmy montażowe rzadko traktują bazę montaży jak aktywo. Lista klientów istnieje w fakturach i w mailach, ale nikt nie prowadzi jej jako terminarza przeglądów — więc przychód serwisowy, który powinien rosnąć z każdym montażem, po prostu się nie dzieje.
Poznajesz to po tym, że…
- przychód z przeglądów stoi, mimo że montaży przybywa co miesiąc
- klienci wracają dopiero z usterką — i pretensją, że gwarancja przepadła
- nie istnieje jedna lista: co zamontowano, gdzie, kiedy wypada przegląd
- przypomnienia wysyłane „jak jest chwila”, czyli nigdy
Jak to rozwiązujemy
W Serwis-Pro montaż nie kończy się fakturą, tylko kartą urządzenia z terminarzem: system zna datę uruchomienia i sam pilnuje rocznicy. Klient dostaje przypomnienie z propozycją terminu, biuro — listę przeglądów do umówienia w miesiącu. Baza montaży zaczyna pracować jak abonament.
Sam przegląd ma checklistę pod wymogi producenta i kończy się protokołem, który jest zarazem dowodem do gwarancji — dla klienta i dla Was, gdyby producent przy reklamacji spytał o historię serwisową urządzenia.
- każdy montaż automatycznie zakłada kartę urządzenia z terminarzem przeglądów
- przypomnienia do klientów i lista „do umówienia” dla biura
- checklisty przeglądów pod wymogi konkretnych producentów
- protokół przeglądu jako dokument gwarancyjny w historii urządzenia
To nie koncepcja — te mechanizmy działają w systemie Serwis-Pro — system dla firm serwisowych, który zbudowaliśmy i utrzymujemy. Dedykowane wdrożenie dopasowujemy do Twojego procesu, nie odwrotnie.
Najczęstsze pytania
Montujemy od pięciu lat, historia jest w mailach i excelu. Da się to odzyskać?
Tak — import bazy montaży z arkusza to standardowy element wdrożenia, a braki uzupełnia pierwsza wizyta. Kampania „przypominamy o przeglądzie gwarancyjnym” do historycznej bazy to zwykle najszybszy zwrot z całego systemu.
Czy klient widzi gdzieś swoje urządzenie i terminy?
Tak — w portalu klienta: urządzenia, historia wizyt, protokoły PDF i najbliższy termin przeglądu. Mniej telefonów „kiedy ja miałem ostatni przegląd?”, więcej umówionych wizyt.