Obsługa nieruchomości: wszystkie problemy

Cieknący kran, zepsuty domofon, żarówka na klatce — i każde zgłoszenie innym kanałem

Firma utrzymująca kilkadziesiąt budynków dostaje dziennie kilkanaście, a w złym tygodniu kilkadziesiąt drobnych zgłoszeń: cieknący syfon, niedomykające się drzwi do garażu, domofon, który nie otwiera, przepalona lampa na trzecim piętrze. Każde przychodzi inaczej — telefonem o siódmej rano, mailem do zarządcy, który przesyła go dalej, SMS-em na prywatny numer konserwatora albo karteczką zostawioną w skrzynce.

Pojedynczo to drobiazgi. Razem to strumień, którego nikt nie widzi w całości: część zgłoszeń jest zrobiona dwa razy, część wcale, a o tych, które przepadły, firma dowiaduje się od zdenerwowanego lokatora albo — gorzej — od zarządcy przy rozmowie o przedłużeniu umowy.

Poznajesz to po tym, że…

  • zgłoszenia leżą w kilku skrzynkach mailowych, telefonach i zeszycie dyspozytora
  • konserwatorzy dostają zadania SMS-ami i dzwonią po szczegóły z klatki schodowej
  • ta sama usterka zgłoszona przez trzech lokatorów to trzy osobne sprawy
  • nikt nie potrafi powiedzieć, ile zgłoszeń jest otwartych w danym budynku

Jak to rozwiązujemy

W Serwis-Pro zgłoszenia trafiają do jednej puli zleceń z priorytetem. Lokator może wysłać usterkę przez formularz na Waszej stronie, dołączając zdjęcia, a zarządca albo administrator — przez portal klienta, wskazując konkretne urządzenie i preferowany termin. Biuro wpisuje resztę, która przyszła telefonem, w to samo miejsce.

Dyspozytor rozkłada zlecenia na tablicy: awarię wciska między zaplanowane prace, a przydział podpowiadają rejony i odległość od konserwatora. Konserwator ma swój dzień w telefonie — adres, opis, zdjęcia od zgłaszającego i historię miejsca — i zmienia statusy dwoma dotknięciami, więc biuro wie, co zamknięte, bez dzwonienia.

  • formularz zgłoszeń na stronie WWW, także ze zdjęciami usterki
  • portal klienta: zgłoszenie usterki z wyborem urządzenia i terminu
  • jedna pula zleceń z priorytetami zamiast kilku skrzynek i zeszytu
  • przydział według rejonów i odległości, dzień konserwatora w telefonie

To nie koncepcja — te mechanizmy działają w systemie Serwis-Pro — system dla firm serwisowych, który zbudowaliśmy i utrzymujemy. Dedykowane wdrożenie dopasowujemy do Twojego procesu, nie odwrotnie. Zobacz, jak działa to w Serwis-Pro dla tej branży.

Najczęstsze pytania

Czy lokatorzy muszą zakładać konto, żeby coś zgłosić?

Nie. Lokator korzysta z formularza na stronie, bez logowania. Konto w portalu klienta ma zarządca lub administrator budynku — widzi tam zgłoszenia, ich statusy i dokumenty z wizyt.

Co ze zgłoszeniami, które i tak przychodzą telefonem?

Biuro wpisuje je do tej samej puli co zgłoszenia z formularza i portalu. Chodzi o to, żeby istniało jedno miejsce prawdy — kanał wejścia może być dowolny.

Jak odróżnić awarię od drobiazgu?

Każde zlecenie ma priorytet ustawiany przy przyjęciu. Zalanie z pionu i przepalona żarówka lądują w tej samej kolejce, ale dyspozytor od razu widzi, co musi pojechać dziś, a co może poczekać do planowanego obchodu.

Bez zobowiązań

Darmowa konsultacja online dla firm

30 minut online. Pokaż mi swój proces, a powiem wprost, co da się zautomatyzować, co się opłaca, a czego robić nie warto. Bez zobowiązań, bez działu handlowego.

  • Analiza Twojego procesu
  • Konkretna wycena zakresu
  • Rozmowa z osobą, która pisze kod, nie z handlowcem
Umów bezpłatną konsultację